Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Im się bardziej chce

Portret użytkownika huka

Czerwiec ten burzowy, lepki i parny miesiąc, jest chyba najbardziej nasyconym napięciem, miesiącem w roku, nie tylko z powodu wyładowań atmosferycznych.

W czerwcu coś nieuchwytnego wisi w powietrzu, niczym czarne chmury zwiastujące burze, będącą rozładowaniem, tego napięcia strun przyrody, do ostatniej wytrzymałości, gdy nagle za sprawą kilku błyskawic, duszne powietrze, przeistacza się w burzę, parna lepkość w wilgotny, orzeźwiający potok deszczu, który przynosi ulgę, wszystko podobne do stosunków damsko -męskich , w tej naszej przyrodzie najpierw długie napięcie, później wilgotne wyładowanie, od razu znać, że ludzie i natura, która ich otacza są stworzone dłonią, tego samego artysty, który wszystko karmi i ożywia swym duchem, bez którego wszystko na ziemi, od roślin po ludzi, marnieje, więdnie i obumiera, innego wszelako rodzaju jest ten uwiąd u ludzi, niźli roślin, człowiekowi najzwyklej w świecie choruje dusza, medycy ten stan zwykle nazywają depresją, zwykle też, przepisują jakieś antydepresanty, które delikwenta, czy częściej delikwętkę, tylko uzależniają i wykańczają do reszty. Ile ja takich poznałem dam? Całkiem sporo, o wiele za wiele…

Były jak piękny kwiat, tyle, że niepodlewany, więc usychał od środka, a później to już wiadomo… Opowiem o jednej z nich, o tyle, innej od reszty, które pojawiały się i znikały, jak znikał Tatarzyn w Dzikich Polach, po napadzie, że przez lata mieszkającej, w pewnym sensie, pod jednym dachem ze mną. O mojej sąsiadce. Dajmy jej na imię Iga. Iga, Iga co szybko śmiga…

Filozofii w tym nie będzie zgoła żadnej, iż im się bardziej chce, zapewne zwykła natury praca za tym stoi. Facet w wiekach ubiegłych, powiedzmy jaskiniowych, musiał szybko skończyć,ulotne chwile cielesnej uciechy i od razu, być gotowym, do obrony jaskini, rodziny, przed np. taki lwem jaskiniowym, skoro kobietę chronił gentelmen , ta mogła sobie pozwolić na długie orgazmy, po których napoły zemdlała, oszołomiona, dłużej dochodzić do siebie musiała. A skoro tak bardzo, to było dlań przyjemniejsze, to i bardziej chciała, proste? Proste, jak wszystko w naturze, pochodzącej od stworzyciela nieba i ziemi. Genialna prostota, życia. Eros i tanatos…

To, że im się bardziej chce, miało zasadnicze znaczenie, dla mej znajomości z Igą, jak zapewne zdążyliście się już domyślić. Przez większość naszej znajomości, miała faceta, problem był taki, że oboje byli raczej nowocześni. W tym, zgoła złym rozumieniu tego słowa. Wiecie jak to jest, gdy buduje się dom bez fundamentów, wszystko i tak, z góry to wiadomo, iż się zawali. Ich związek był takim domem, bez fundamentów, brakło mu lepiszcza, które wszystko trzymałoby w kupie. Tu nic się kupy trzymać, nawet nie zamierzało, widocznym było dosyć szybko, dla uważnego obserwatora, że grozi zawaleniem, budowla owego stadła.

W Będzinie na Śląsku, stoi ładny zamek, uczta dla oka, tyle, że sztuczny, odtwarzający go, nie znali, planów oryginału, odtworzyli go więc według fantazji. Sztucznie. Pozornie owa parka, takoż, jak i zamek, uczta dla oka, wiecie: Solarka, siłka, fitness, weganizm, drogie markowe szmatki, super autko, piesek, jak dziecie pierworodne rozpieszczany, w istocie robił za dziecie, tej bezpłodnej, niczym łono pani kanclerz M, parki. A w środku? Co w środku, a no gąbka bez własnych właściwości, co w danej chwili było modne, to brali dla siebie, jako wypełniacz pustki, wszystko nim mogło być, np. zdrowy tryb życia, ochrona środowiska, antyrasizm, anty to i tamto, wszystko i nic, magma, papka, pusta… niepotrzebne skreślić.

On był liberałem, nie pytałem, czy w kwestii jej wierności, też był tym liberałem, a szkoda bo mógłbym zapytać, jest taki typ faceta, o którym z góry wiadomo, że gdy go laska zdradzi, on się popłacze, jak gruby Pawełek z drugiej B, bo mu źli chłopcy zabrali drugie śniadanie, skrzętnie przygotowane przez mamę, ale w zęby gaszkowi niewiernej nie da, on taki był. Nie żebym mu rogi przyprawił, ale inni mogli, a czy przyprawili? Igi trzeba by pytać.

Iga, dziewczyna raczej o południowym typie urody, kiedyś nawet lubiłem, ten typ, teraz mi odbiło w druga stronę, południowy zda mi się nudnym, nic tylko czarne włosy i czarne oczy. Wtedy mi się jeszcze nie przejadł, jak nazbyt często konsumowana potrawa.

Iga miała tego pecha, że często widziała, że przyprowadzam do domu kobiety, widziała, też często jak te kobiety wychodziły z rana, ze mną lub same, jadąc z nimi w windzie, widziała ich promienne twarze, pełne zwiewnej radości gesty, przeplatane z pewnym wyczerpaniem, ciała po nocnych uciesznych wielce chwilach. To musiało mocno działać na jej pobudliwą wyobraźnie, zwierzyła mi się kiedyś, że będąc ze swym panem w pościeli, krzyknęła w spazmach me imię, bo my byliśmy po imieniu, ot, jakoś tak się złożyło. Nigdy, nie było między mną a nimi, oficjalnego, zimnego, zdystansowanego, sąsiedzkiego, dzień dobry, czy pomóc pani przytrzymać windę? Raczej poufałe i takie nowoczesne: Cześć i siema.

CDN

Odpowiedzi

Portret użytkownika Dobrodziej z Północy

Co ten wpis wnosi? Kojarzysz

Co ten wpis wnosi? Kojarzysz takiego mema z dwoma kotami? Jeden gruby i wielki z podpisem "Pan Tadeusz", drugi mizerny i malutki z dopiskiem "Pan Tadeusz bez opisu bigosu".

Jakby zabrać opis przyrody i dywagacje polityczne mamy: Sąsiadka krzyczała moje imię podczas seksu ze swoim facetem, bo się napatrzyła jaki ze mnie ruchacz.

Pouczające. Błyskotliwe. Odkrywcze.

Laughing out loud Laughing out loud Laughing out loud

Król jest nagi.

Portret użytkownika Kensei

Tl;dr: Sąsiadka POWIEDZIAŁA

Tl;dr:

Sąsiadka POWIEDZIAŁA MI, że krzyczała moje imię podczas seksu ze swoim facetem, bo się napatrzyła jaki ze mnie ruchacz.

Portret użytkownika huka

Od czasu, jak mnie uraczyłeś

Od czasu, jak mnie uraczyłeś hasełkiem: "wypierdalaj huka", przestałem zwracać uwagę, na twe opinie i uwagi, gdyż zwykle tak postępuje, wobec ludzi, którym brakuje kultury osobistej.

Portret użytkownika Mendoza

Aleś Ty delikatna

Aleś Ty delikatna

Portret użytkownika huka

To raczej ona jest delikatna,

To raczej ona jest delikatna, bo tam i ego i psychika jest delikatna, o delikatności nerwów, nawet pisać zbędnym jest, albowiem to gołym okiem widać.
Ego, bo szuka poklasku i atencji, prosząc o pulubienia swego dziełka, niczym modeleczka z insta.
Psychika, bo tylko osoba z problemami psychicznymi, może bez powodu, tylko dlatego, że ktoś ma inne poglądy, zacząć wyzywać drugą osobę, nazywać ją rakiem i kazać wypierdalać. Rozmawiałem o tym incydencie, z moim kumplem psychiatrą z zawodu, powiedział, że osoba, która się tak zachowuje ewidentnie ma poważne problemy psychiczne, do tego taki człowiek to murowany kandydat na damskiego boskera - powiedział mi ten lekarz.
Ostatnio miał pacjenta, który wpadł w taki szał, na wiadomość, iż jego żona w ostatnich wyborach prezydenckich głosowała na innego kandydata, niż on, że złamał jej szczękę.
Dlatego, niech z takimi osobami, rozmawia psychiatra, ja wykształcenia medycznego nie mam, a i tolerancji dla braku kultury, też nigdy nie miałem.

Portret użytkownika Rot

Huka, weź ogarnij, przecinki,

Huka, weź ogarnij, przecinki, bo się, kaczka, czytać tego, nie da.

A tak poza tym to czemu ze wstępu do opowieści robisz całego bloga?
Napisz i wrzuć od razu całość.

Portret użytkownika huka

Popracuje nad

Popracuje nad przecinkami.
Historia jest długa, dlatego planuje ją na trzy części bloga, czyli wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

Oj, biedny chłopaczek... Gdy

Oj, biedny chłopaczek... Gdy Iga krzyczała Twoje imię, właśnie w tej sekundzie zrozumiał zapewne kogo tak naprawdę pragnie. Awantura gotowa. Czekam na dalsze części, szykuje się sztos. (Beka)

Portret użytkownika huka

Tak naprawdę zawsze chciała

Tak naprawdę zawsze chciała Jankiela Smile

Portret użytkownika Dominikkow

Stary.... Nie polubię Twojego

Stary.... Nie polubię Twojego stylu pisania. Strasznie musiałem się zmuszac, żeby przez to przebrnąć. A zmuszałem się już kiedyś. W szkole do lektur szkolnych. Strasznie rozwlekasz, a treści w tym naprawdę niewiele. Jak kilka kropel w szklance.

Portret użytkownika huka

Spoko, rozumiem. Ten blog

Spoko, rozumiem. Ten blog miał być eksperymentem.

Portret użytkownika sequel87

A ja myślę że się

A ja myślę że się NIEPOTRZEBNIE czepiacie.

Portret użytkownika Kensei

To nie czepialstwo, a opinia

To nie czepialstwo, a opinia na temat bloga, poczekamy na kolejne części, oby było lepiej.

Portret użytkownika huka

Spoko, ten blog, jak pisałem,

Spoko, ten blog, jak pisałem, to swego rodzaju eksperyment.
Chciałem, porównać reakcje czytelników, na moje blogi, oraz ewentualną zmianę ich odbioru, w okresie gdy, czytelnicy, przypuszczali, iż mam poglądy lewicowe, oraz teraz, gdy już takowych złudzeń posiadać nie mogą.
Eksperyment badawczy, potwierdził moje przypuszczenia. Smile