Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Emocje? A gdyby tak ...

Emocje , powiedz mi drogi czytelniku ile sie o nich naczytałeś?
Czy Potrafisz je opanować?
Czy potrafisz dorwać ich głębszą analize?
Czy potrafisz je przestawić na swoją zdrową korzyść?.
Bo widzisz ,emocje które odczuwamy, są niczym innym jak pierdolonym wymysłem naszej głowy.
Ta głowa wysyła sygnał do reszty organizmu , organizm wysyla znów do głowy i co wtedy?
1. Czujemy albo dobre emocje - zakochanie ,euforie , podniecenie...
2.Albo Złe emocje - gniew , smutek..żal i jeszcze raz ten totalny rozpierdol w głowie jak smutek...

I jako że z dobrymi emocjami nie mamy problemu.
No bo one są tak zajebiste..Tak słodkie i te uczucie mmm..Cudownie.
To z tymi złymi mamy już kurewski problem.Prawda?No logiczne..
A chuja prawda!bo nie bierzemy ich na warsztat , nie rozkładamy ich na czynniki.Nie odbijamy ich w drugą strone wg mojego sekretu.Wyolbrzymiamy problemy.Widzimy już najgorsze,widzimy scenariusze których nigdy nie będzie..
Wiesz co?
Tak napisze coś co prawie w 80 % DZIAŁA. Tak napisze coś na co już czekasz..
Tak napisze to na przykładzie porządanym i kochanym i standardowym czyli..
Uwaga

KOP W DUPE PRZEZ EX.

Czyli Stan złych Emocji pod tym skrywany.
Stan złego nastroju , totalnego rozpierdolu w twojej głowie.
Stan depresji, wielkich pretensji..
Stan głębokiego żalu..Taa

Ale ja sie pytam po co? Przecież wystarczy postępować wg mojego schematu poniżej..

A - Zły standardowy schemat.
B - Mój schemat , jedyny ratujący dupska w twoim smutku

A: Skoro coś sie stało złego--->Czuje się chujowo--->Co ja teraz zrobie---->Ja pierdole załamka--->Ide się najebać , zapić , płakać--->Kurwa dalej jest źle--->Mam depresje---> Umieram

B:Skoro coś sie stało złego---> Czuje się chujowo--->Co ja teraz zrobie?--->A kurwa czekaj czekaj... ona się rozstała ze mną?----> To kurwa bede mial więcej czasu na siebie?No tak! --->Czyli odzyskam swoje życie?No tak!--->Ja pierdole dobrze że tak sie stało---> O złe emocje zmieniłem na dobre?---> jestem Bogiem.

Rozumiesz w skrócie moje podejscie?
Cokolwiek się dzieje ,cokolwiek złego i smutnego odczuwasz , jestes w stanie to przerwać.Więcej dobrych stron JEST w tych złych Emocjach.

Straciłes prace? Znajdziesz lepszą..
Straciłes kobiete? Znajdziesz inną..
Ukradli ci auto?Zgłoś na policje, nie płacz,ty juz nic nie zrobisz.Pomyśl o tym że ktoś siedzi na fotelu twojej bryki gdzie pierdziałeś , gdzie miałes sex z kobietą itp.Gdzie być może zostawiłes swoje nasienie, a ktoś tam teraz siedzi..
Złamałes noge? Kurwa,będziesz na L4 , odpoczniesz, pouczysz się o kobietach, przemyślisz wiele spraw itp..
Podsumuje- staraj się zawsze szukać rozwiązania z tego chujowego nastroju.
Nie stety przy utracie bliskich to nie działa.. Nie stety przy poważnych chorobach również. Ale reszta jest w twoim zasięgu , zmień tylko postrzeganie stanu odczuwania emocji.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Abelart

Umarłeś ? => spoko nie

Umarłeś ? => spoko nie będziesz musiał nic robić.

Nie często komentuje, ale

Nie często komentuje, ale osobiście mam nadzieję, że żadna osoba nie pójdzie to droga co napisałeś. Każda emocja jest potrzebna a tłumienie ich w sobie nie jest niczym dobrym i prędzej czy później odbije się na człowieku czy to na zdrowiu czy na własnej postawie wobec świata. Osobiście jestem zdania z każdą złą emocja trzeba umieć żyć i wykorzystywać ją na naszą korzyść. Ten przykład z ex która odeszła.. Po co sobie ryć banie że przecież będę miał wiecej czasu i że sobie znajdę lepszą? Nie lepiej się wypłakać czy też wykrzyczeć i obrócić swoją złość w sile i motywację do działania?.

To jest moje osobiste zdanie na temat emocji.

Portret użytkownika noover

Twój sposób to oszukiwanie

Twój sposób to oszukiwanie samego siebie.

Trawa jest zielona -> brzydki kolor -> nienawidze go -> gotuje się we mnie jak nań patrze --> jest czerwona i chuj -> fajny kolor już mi się podoba.

Po co?

Portret użytkownika SiuX

Ech....co za głupota. Mówisz

Ech....co za głupota.
Mówisz to jakby zmiana stanu emocjonalnego była taka łatwa.
Zmiana emocji jest dobrze opisana w każdej książce o NLP i uwierz mi to nie jest takie proste i może prowadzić do pustki emocjonalnej.

Powiedz te głupoty mojemu kumplowi, który ostatnio został pobity przez paru gości i ma złamaną rękę. Ma własny biznes (mechanik) teraz ma zastój w firmie, a na świat przychodzi mu drugie dziecko.

Jak chcesz pisać coś o emocjach to zainteresuj się tym. Poczytaj o NLP, o stanach emocjonalnych, o pustce emocjonalnej. Rozwiń myśl. Bo twój wpis mógł wyglądać tak:

"Witam. Staraj się zawsze szukać rozwiązania z tego chujowego nastroju. Koniec"

Pamiętaj o jednym "Mój schemat , jedyny ratujący dupska w twoim smutku" to co opisałeś to nie żadna ekstra ciekawostka tylko nic nie warty schemat który UWAGA, na NIKOGO nie podziała. Nie znam osoby, które pomoże twój schemat. Mówię to całkowicie poważnie.

Pozdrawiam Smile

Portret użytkownika nera

Podpisuje się pod tym co

Podpisuje się pod tym co napisaleś oraz pod tym co napisał ktoś wyżej o tym, iż każda emocja jest potrzebna. Bo tak jest. Smutek czy żal jest też częścią życia i nam potrzebne. Ważne jest tylko by nie tonąć w tym żalu, by nie popadać w jakieś długotrwałe stany melancholijne. A nie jakieś tam wydumane i pompatycznie brzmiące schematy.

Ogólnie myślę, ktoś wlazł na stronę. Coś tam poczytał i chciał z marszu napisać klasyka a wyszło? Mocno marnie... Nie tędy droga i nie tędy do celu.

Przykłady właśnie dobrze obnaża Siux. Powiedz komuś kto złamał rękę a praca tych rak zarabia i utrzymuje siebie i rodzine, że spoko. Pójdziesz na zwolnienie, poczytasz książki, odpoczniesz pouczysz się o kobietach... Ktoś słabo zna życie i bawi się w taniego coutcha. W końcu jak mawiał klasyk (a poziom rad taki sam)-do chwili jak walczysz, jesteś zwycięzcą

Portret użytkownika SiuX

Dokładnie nera. Trochę

Dokładnie nera.

Trochę szkoda, że każda osoba może pisać blogi. Nikogo nie dyskwalifikuje, ale chcę aby blogi miały wartość merytoryczną a nie ...taką jakość. Chcę się czegoś nauczyć, wejść w ciekawą polemikę, a tu klops.

Portret użytkownika Pinochet

Chłop przedstawił swój punkt

Chłop przedstawił swój punkt widzenia. Ty się z nim nie zgadzasz, wyrazasz swoją opinię w komentarzu i tyle. Każdy ma prawo do pisania blogów. On to po prostu widzi inaczej, inaczej do tego podchodzi

Portret użytkownika Pinochet

"Złamałes noge?

"Złamałes noge? Kurwa,będziesz na L4"

I zęby w stół u przeciętnego Kowalskiego Laughing out loud

Portret użytkownika SIKS

Może i dałoby się ubrać to w

Może i dałoby się ubrać to w lepszą formę ale ogólny mindset jest całkiem dobry bo jest nastawiony na szukanie rozwiązań i proaktywność.

Ale z tymi emocjami trochę poleciałeś. Szeroki i skomplikowany temat spłaszczyłeś granic możliwości. Laughing out loud

Portret użytkownika Kensei

No stary, Ameryki nie

No stary, Ameryki nie odkryłeś, jak miałem kilka lat to juz słyszałem to wszystko w dużym uproszczeniu - nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.

Oczywistym jest, że lepiej skupić się na pozytywach i działać i korzystać z nowych możliwości. To nie jest jednak takie proste jak piszesz, cały ten mechanizm, np radzenia sobie ze stratą jest dużo bardziej skomplikowany niż ten Twój "schemat ratujący dupska"...